BEAUTY | FASHION | LIFESTYLE

GIORGIO ARMANI LUMINOUS SILK FOUNDATION review and demo | Pierwsze wrażenie i recenzja podkładu

Saturday, July 01, 2017

Hej,

Jakiś czas temu miałam na oku podkład Giorgio Armani Luminous Silk Foundation, który podpatrzyłam na kanale Lisy Eldridge, która wykonała przepiękny makijaż na Hindusce z bielactwem. Przede wszystkim skóra modelki po tym makijażu wyglądała bardzo naturalnie, mimo wysokiego stopnia krycia. Podkład był niemal niewidoczny, a skóra była promienna i rozświetlona.
Pomyślałam sobie, że właśnie takiego podkładu brakuje w moim zbiorze. Na samym dole znajduje się odnośnik do tego produktu, a także video recenzja.

Hi!

A little while ago I wanted to buy the Giorgio Armani Luminous Finish foundation which I saw on Lisa Eldridge youtube channel as she was doing make-up on an Indian woman with vitiligo. What's most important is that her skin looked very natural although everything was covered. The foundation was almost invisible and the skin looked glowy and radiant. I thought that this is what I need in my make-up bag.
You can find the video demo if you scroll down.


Doskonałą okazją do kupienia tak drogiego podkładu (regularna cena za pojemność 30ml wynosi 269 zł) była promocja w Douglasie na kosmetyki do makijażu twarzy. Na szczęście udało mi się trafić idealnie z odcieniem. Po obejrzeniu wielu zdjęć próbek odcieni w internecie wybrałam numer 4.

I bought this foundation with a discount and I really managed to pick the right shade. After a thorough swatch-research online I chose the shade number 4.





THE SHADE

Kolor 4 jak widać na zdjęciach jest odcieniem przyjemnie żółtym i w miarę jasnym i uniwersalnym. Myślę, że będzie pasował wielu kobietom o oliwkowej, czy neutralnej karnacji. Jestem w tej chwili lekko opalona, i podkład jest odrobinę jaśniejszy od reszty mojego ciała, jednak z bronzerem i wykończonym makijażem różnicy tej nie widać, co mnie bardzo cieszy, gdyż będę mogła stosować ten podkład również zimą, kiedy moja cera zblednie.

As you can see the color has yellow undertones, it's rather light and would suit many of you with olive and yellow tones. 
Right now I'm a bit suntanned and the foundation seems to be lighter than the rest of my body, but with a bit of bronzer you can't really notice the difference. I think that this will allow me to wear the foundation in the winter as well.

PACKAGING AND TEXTURE

Podkład jest umieszczony w ciężkiej, buteleczce z grubego matowego szkła i posiada pompkę wykonaną z czarnego plastiku.
Konsystencja podkładu jest kremowa ale nie za gęsta, porównałabym ją do zwykłego kremu nawilżającego. Zapach jest delikatny i przyjemny.

The foundation comes in a heavy matte glass bottle with a pump made of black plastic.
The consistency is creamy and silky, not very thick and it feels like a moisturizer on the skin. The scent is subtle and really nice.


MY BASE

Najwyższa pora opisać efekt jaki podkład daje na skórze oraz stopień krycia ale najpierw muszę wspomnieć o mojej bazie. Dla nawilżenia nałożyłam wcześniej niezawodny krem odżywczo-nawilżający Embryolisse. Po jakimś czasie, gdy krem się zdążył wchłonąć, użyłam bazy matującej z Make-up Atelier Paris. 

I think I should mention what I used underneath the foundation. To moisturize my skin I applied Embryolisse Lait Creme Concentrate. After a while I also used a mattifying base from Make-Up Atelier Paris. 





APPLICATION AND COVERAGE

Jak widać podkład ma średnie krycie. Nałożyłam go cieńką warstwą zwilżoną gąbeczką. Idealnie poradził sobie z wyrównaniem kolorytu twarzy. Drobniejsze przebarwienia i niedoskonałości przykryłam kolejną warstwą podkładu nałożoną punktowo mniejszym pędzelkiem.
Postanowiłam nie używać korektora na te miejsca, aby sprawdzić jak spisze się sam podkład. Miejsca, w których widać suche skórki (głównie na czole), są to obszary leczone kremem z nadtlenkiem benzoilu, co jak wiadomo ma wpływ na silne przesuszenie skóry i każdy podkład będzie to podkreślał.
Twarzy przypudrowałam pudrem ryżowym. Tak prezentuje się podkład po czterdziestu minutach od nałożenia makijażu (tyle zajęło mi nagranie materiału na youtube)

As you can see from the photos the foundation has medium coverage. I applied it with a damp beauty blender. It did a great job in evening out my skin tone. I put another layer on places I needed more coverage using a brush.
I decided not to use a concealer on my face to see how the foundation would work on its own.
The places where you can see some dry patches, mainly on my forehead come from benzoil peroxide treatement (any foundation would accentuate such dry patches).







Podczas rozcierania bronzera, podkład starł się w miejscach, gdzie dokładałam go punktowo. Poza tym stopił się ze skórą idealnie i pozostawił satynowe, rozświetlone wykończenie, które wygląda cudownie na zdjęciach. Podkład nie zastyga do końca, a przynajmniej takie miałam wrażenie. Delikatnie może wchodzić w zmarszczki ale nie jest to widoczne tak, jak w przypadku innych podkładów. Kiedy dotykam twarzy dłonią, skóra nie jest lepka w odczuciu, czuć delikatną warstwę makijażu ale pod palcami wyczuwa się bardziej matowe wykończenie, mimo, że w lusterku widziałam rozświetlony przyjemny blask mojej cery.

As I was contouring my face with a bronzer, the foundation slightly dissapeared from the places where I'd put the second layer. Other than that, it melted into my skin perfectly and left a satin and glowy finish which looks amazing on photos. In my opinion, it doesn't set as long-lasting foundations usually do. It may go into the fine lines but it isn't that visible. When I touch my face, the skin isn;t sticky but you fell that there's something silky matte there, although the skin looked so glowy in the mirror.

AFTER A FEW HOURS

Po kilku godzinach, świeciłam się na całej twarzy ale jest to u mnie normalne (mam cerę tłustą, mieszaną). Dodam, że w międzyczasie gotowałam i było dosyć gorąco, więc miałam do czynienia z parą. Nie sprawiło to, że podkład spłynął mi z twarzy.

After a few hours I was shiny all over my face (but it's normal when you have oily skin). I'd been cooking dinner and it was pretty hot but the foundation didn't melt off my face.

Zdjęcia po kilku godzinach:
The photos were taken after a few hours:






Co ciekawe, mimo, że w lusterku widziałam, że się świecę, to na zdjęciach w świetle dziennym, przy oknie nie jest to widoczne.
Skóra wygląda zdrowo, naturalnie i świeżo.

Interestingly, I saw that I was shiny but you can't really see that in the photos. The skin looks healthy, natural and fresh.

Pod koniec dnia podkład starł mi się w okolicach nosa ale nie było to bardzo widoczne. Co jakiś czas musiałam odcisnąć nadmiar sebum i przypudrować twarz. Nie wpłynęlo to na wygląd podkładu.

At the end of the day, the foundation rubbed off of my nose but it wasn't that visible. Every few hours I had to take off the oils from my face with a tissue and reapply powder. But the foundation still looked amazing.

PODSUMOWANIE:
TO SUM UP:

Podkład poleciłabym dla posiadaczek cer suchych, normalnych i mieszanych, które lubią rozświetlone wykończenie. Myślę, że jest to idealny podkład ślubny oraz do sesji zdjęciowych, ale też będzie fajny na codzień, ponieważ jest lekki, niewyczuwalny i komfortowy na twarzy, przy czym daje dobre krycie oraz trzyma się w ciągu dnia bardzo dobrze.

I would recommend this foundation to anyone who has dry and normal skin type or for those of you who have combination skin but like the glowy finish. I think it would be an ideal bridal foundation because it looks beautiful on photos. It would also be ideal for every day because it's light, comfortable and it has a nice staying power and coverage.

Jeśli lubicie totalny mat i bardzo trwałe podkłady typu Revlon Colorstay, nie jest to podkład dla Was. Jeśli nie chcecie wydawać 200 zł na podkład, polecam sprawdzić Rimmel Match Perfection, który ma bardzo podobne wykończenie, co możecie zobaczyć w tym filmiku: klik Fajnym zamiennikiem jest również podkład Inglot HD, który można zobaczyć w akcji tutaj: klik

If you like a total matte finish, it isn't a foundation for you. Also if you don't want to spend a lot, you can always try Rimmel Match Perfection or Inglot HD. They both have similar finish.

Mam nadzieję, że wpis okazał się pomocny dla tych z Was, które planowały zakup tego "ekskluzywnego" kosmetyku. Ja na pewno jestem zadowolona z efektu jaki daje na skórze i oprócz pracy wizażysty, pewnie sama będę po niego chętnie sięgać.

I hope that you find this post interesting and informative. I'm so happy with my purchase and I will definitely use it very often on myself, as well as on my clients.










You Might Also Like

6 komentarze

  1. Swietna recenzja, od jakiegos czasu nosze sie z zamiarem jego zakupu. Mam cere mieszana i obawialam sie czy mi nie bedzie splywal hihihi aha i czy nie podkresli mojich porow, bo z nimi mam problem :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Z dobrą bazą myślę, że będziesz zadowolona, jeśli nie przeszkadza Ci błysk na twarzy. Ja na codzień preferuję totalny mat ale przyznam, że taki efekt też mi się podoba. Zawsze można go wymieszać z czymś bardziej matującym i efekt będzie wypośrodkowany;)

      Delete
  2. Ja ostatnio staram się eksperymentować z podkładami, że tak to ujmę. Chcę zmienić swój obecny, a nie jestem pewna na jaki i już kilka przetestowałam. Może będzie okazja do przetestowania również tego, zwłaszcza, że napisałaś naprawdę dobrą recenzję, no i dodałaś zdjęcia też po kilku godzinach, co dla mnie jest ważne. Miłej niedzieli!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też sporo ostatnio testowałam podkładów, głównie pod kątem makijaży ślubnych. Z kosmetykami tego typu jest o tyle ciężko, że efekt końcowy na prawdę wiele zależy od stanu naszej skóry. Również życzę Ci miłej niedzieli i pozdrawiam:)

      Delete
  3. Ja stawiam na mat dlatego nie wiem czy polubilabym sie z tym podkladem

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeśli lubisz mat, to nie jest podkład dla Ciebie:) A jakie podkłady matujące używasz? Polecasz coś ciekawego?

      Delete

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny.
Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

INSTAGRAM