BEAUTY | FASHION | LIFESTYLE

Dusty pink make-up | Romantyczny makijaż w odcieniach różu marką Golden Rose

Sunday, May 19, 2019

Hej!

Dziś mam dla Was wpis z propozycją delikatnego, romantycznego i wiosennego makijażu. Mam nadzieję, że ten look się Wam spodoba.

Do wykonania makijażu użyłam kilku nowości z Golden Rose, czyli mojej chyba ulubionej drogeryjnej marki.

Hi!

Today I have a delicate, romantic spring make-up look for you. I hope you'll like it.
To do this make-up I've mainly used some new products from Golden Rose, which is probably my favorite drugstore brand.



Ostatnio kupiłam nowe odcienie pomadki w kredce Matte Lipstick Crayon, między innymi odcień numer 14. Jest to ciepły odcień beżu, który będzie pasował brunetkom. Kupiłam również kolejny odcień pomadki z serii Soft & Matte o numerze 112. Ten odcień wpada w róż. Na zdjęciu w tym makijażu postanowiłam zmieszać obie te pomadki i uzyskałam bardzo ciekawy i kobiecy odcień nude, który nie jest ani za ciepły, ani za chłodny.

I've recently purchased some new shades of one of my favorite lisptick crayons the Matte Lipstick Crayon in the shade 14. It's a warm beige shade which will definitely suit brunettes. I also bought another shade from Soft & Matte liquid lipsticks collection in the shade 112. It's a pink shade which I mixed with the beige crayon and got a very feminine, neutral nude. It is just perfect for my skin tone.

Kolejną nowością jest rozświetlacz w płynie w odcieniu Rose Gold, który wygląda pięknie zarówno na policzkach, jak i na oczach. Odcień jest niespotykany, bo ma w sobie szampański odcień z nutką różowej perły. Można go nałożyć nawet na przypudrowaną skórę i podkład się nie waży.

Another new thing is a liquid highlighter in the shade Rose Gold, which looks gorgeous on the cheeks, as well as on the eyelid. The shade is so unique, it has the hue of champagne with some sparkly pink pearl in it. You can apply it on the already powdered skin and it still looks good, it doesn't cake up or anything. Just love it!






Postanowiłam wypróbować również puder prasowany HD. Po takie pudry sięgam najczęściej przy poprawkach w ciągu dnia. Puder niesamowicie wygładza skórę, matowi ją ale niestety trochę bieli. Może być to jednak plusem, dla tych z Was, którzy lubią rozświetlać centralne partie twarzy, odcinać linię rzuchwy, czy po prostu rozjaśniać zbyt ciemny podkład.

I also decided to try the HD pressed powder. I only use that kind of powder when I want to fix my make-up throughout the day. This powder smoothes the skin and mattifies it, but unfortunately it leaves a white cast. However, it doesn't have to be a bad thing for those who like to highlight the center of the face or cut the jawline or simply lighten the face after using a foundation that is a bit too dark.



Konturowanie twarzy oraz cieniowanie oka wykonałam również paletką Golden Rose z serii Metals, o której wspominałam tutaj. Paletka jest niezawodna i używam jej prawie codziennie.
Do brwi jak zwykle, mój ukochany zestaw - kredka Longstay Precise Brow liner w odcieniu 101, oraz żel do brwi Longstay Brow Gel.
Jedynym kosmetykiem innej marki niż Golden Rose jest podkład, a w zasadzie podkłady - Pierre Rene Skin Balance z kropelką Fenti Beauty Pro Filt'r dla zażółcenia, oraz korektor Catrice Liquid Camouflage w odcieniu Honey.

I contoured my face and eyelids with the Golden Rose Metals palette which I talked about in this post. I use this palette almost every single day - it's my go to palette. As usual, for my brows I used the Longstay Brow liner pencil in the shade 101 and Longstay Brow Gel.



Jak podoba Wam się makijaż? Znacie kosmetyki Golden Rose? Jakie są Wasze ulubione kosmetyki tej marki?

Did you like this make-up look? Are you familiar with the products I've used? Let me know in the comments.






You Might Also Like

12 komentarze

  1. Uwielbiam ich matowe pomadki w plynie, a Ty wygladasz bosko kochana <3

    ReplyDelete
  2. Twoje makijaże są boskie, takie delikatne i kobiece ♥
    Buziaki,
    Patrycja
    http://ysiakova.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Piękny makijaż na wiosnę... ale taką prawdziwą wiosnę wśród kwitnących drzew z gałązką bzu, albo konwalii w rękach.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Takiej właśnie mi brakuje i za taką tęsknie. A tu ciągle pada:/

      Delete

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny.
Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

INSTAGRAM