12:42 PM

April Favorites | Ulubione w kwietniu | Aromaterapia, Serum koloryzujące i żel do twarzy bez SLS

Hej!

Mam nadzieję, że ten miesiąc mimo wszystko upłynął Wam miło i siedząc w domu, nadrobiliście zaległości filmowe/książkowe lub wróciliście do dawnego hobby. Jestem bardzo ciekawa, jak spędzacie czas w domu i jakie są wasze sposoby na pokonanie monotonni.

Dzisiaj wpis z ulubieńcami kwietnia i przedstawię Wam kosmetyki, których wyjątkowo miło mi się używało w minionym miesiącu. Zapraszam do czytania dalej!

Hi!

I hope this month went by nicely and you managed to catch up with films or books, or maybe you returned to your hobby after some time. I'm really curious how you spend your time at home and how you manage to fight monotony.

Today's post is gonna be about this month's favorite products that I gladly used, so keep on reading!

AVA FACE WASH WITH ORANGE ESSENTIAL OIL

Ten żel do mycia twarzy bardzo mi się spodobał. Przede wszystkim ma piękny, orzeźwiający zapach pochodzący z naturalnego olejku pomarańczowego. Świetnie oczyszcza i odświeża skórę ale nie pozostawia jej ściągniętej i przesuszonej, co chyba najbardziej cenię w produktach do mycia.
Chyba główną zaletą kosmetyku jest skład. Naturalny, bezpieczny i krótki. Produkt nie zawiera SLSów ani sztucznych dodatków.
Polecam przyjrzeć się kosmetykom Ava, bo to już drugi produkt tej marki, z którego jestem zadowolona. Wcześniej używałam serum z witaminą C i było bardzo dobre, tylko niewydajne.

I really really liked this face wash. Firstly, it has a nice refreshing scent that comes from the natural orange essential oil. It purifies the skin in a gentle way, it doesn't make it dry which for me is the most important thing in cleansers.
The biggest plus of this product is its composition. It has a very short ingredients list with natural and safe components. The product doesn't contain any harsh chemicals or artificial scents.
I highly recommend giving this brand a go because it's the second Ava brand product which I liked. I also used the vitamin C serum and really enjoyed using it, but I had a feeling the product didn't last long.




ECOLATIER RUSSIAN SEA BUCKTHORN HAIR BALM
ECO LABORATORIE SERUM STIMULATE HAIR GROWTH

Dwa produkty, które mi się spodobały to balsam do włosów cienkich i delikatnych oraz mgiełka do skóry głowy stymulująca wzrost. 
Balsam Ecolatier nawilża i odżywia ale nie przeciąża włosów. Jest to produkt, który spłukujemy ale można go również stosować jako odżywkę bez spłukiwania, na same końcówki. Bardzo dobrze spisuje się przy moich cienkich i rzadkich włosach.
To samo mogę powiedzieć o sprayu Eco Laboratorie, którego używam po umyciu włosów na skórę głowy. Mgiełka sprawia, że włosy szybciej odrastają, a ostatnio zmagałam się z naprawdę dużym wypadaniem spowodowanym stresem. Polecam oba produkty, jeśli macie włosy takie jak ja, czyli cienkie i podatne na wypadanie.

These two products are a hair balm for thin and fine hair and a spray for the scalp which stimulates hair growth.
The hair balm from Ecolatier nourishes and hydrates your hair, but doesn't weigh it down. You're supposed to rinse the product off, but I sometimes leave it on my hair ends. It does a great job on my fine and thin hair.
The same goes with Eco Laboratorie spray which I use on my scalp after I wash my hair. Thanks to it my hair grows faster and I've recently been struggling with major hair loss due to stress. I recommend both of these producst if your hair is thin and has tendency to falling out like mine.


ENATURALNE ESSENTIAL OILS - AROMATHERAPY

Ostatnio chętnie sięgam po olejki eteryczne, które zwykle kupuję na enaturalne.
Dodaję je np. do kąpieli lub wykorzystuję do odświeżania powietrza.
Wystarczy zmieszać kilka kropel olejku z łyżką sody oczyszczonej i zalać wodą destylowaną. Taką mieszankę przelewam do butelki z atomizerem i mam naturalny odświeżacz powietrza. Możemy też psikać nim pościel, firanki, czy ubrania :)

I've recently been using essential oils for my bath or to make a natural air freshener. All you have to do is mix a few drops of essential oil with a tablespoon of baking soda and distilled water. Keep it in a spray bottle and use it on your sheets, curtains or even clothes :)



MAKEUP/MAKIJAŻ

W moim makijażu w tym miesiącu nie działo się zbyt wiele. Ograniczyłam kupowanie nowych kosmetyków i starałam się wracać do starych ulubieńców. Jednym z nich jest Lumene Instant Glow Beauty Serum, o którym pisałam w tym poście.
To jest idealny produkt do lekkiego makijażu, który możemy nosić nawet po domu. Jest niewyczuwalny na skórze i ma bardzo lekkie krycie. Mimo tego, skóra wygląda na wypoczętą i świeżą.
Polubiłam się również z podkładem i korektorem PUR 4in1 Love Your Selfie, który jest idealny do krycia większych niedoskonałości. Po dokładniejszą recenzję odsyłam do tego wpisu.
Na koniec nie mogę wspomnieć o błyszczyku Oh! My Lips z Eveline, który delikatnie powiększa usta. Lubię go używać, kiedy po prostu potrzebuję nawilżenia lub przed nałożeniem pomadki. Polecam zainteresować się tym kosmetykiem, bo jest niedrogi a naprawdę działa :)


There wasn't a lot happening makeup-wise this month. I limited shopping for new products and concentrated on rediscovering old favs. One of them is the Lumene Instant Glow Beauty Serum which I talked about in this post.
It's the perfect product for everyday light makeup which you can wear around the house. It's so lightweight and you can bearly feel it on your skin. It gives a glowy and natural finish and your face looks fresh.
I also really liked the PUR 4in1 Love Yor Selfie Concealer which is ideal for bigger imperfections. If you want to read a full review, go to this post.
And finally I want to mention the Eveline Oh! My Lips lipgloss which gently maximizes your lips. It really works and I like to use it whenever I need to hydrate my lips or before applying a lipstick.


To już wszystkie moje ulubione kosmetyki z tego miesiąca. A jakie są Wasze? Co Was zachwyciło? Znacie produkty z tego wpisu? Dajcie znać w komentarzach:)

These are all my favorites from this month. What are yours? What products did you like this month? Do you know any of these cosmetics I've mentioned? Let me know in the comments:)

11 comments:

  1. Powiedz mi proszę czy ten olejek waniliowy ładnie, naturalnie pachnie? Jeszcze nie trafiłam na ładną wanilię w tej formie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Olejek pachnie jak świeżo upieczone ciasteczka. Według mnie zapach nie jest zbyt nachalny :)

      Delete
  2. Bardzo fajni i ciekawi ulubiency, marke Lumene mam juz od pewnego czasu na oku :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja jestem zachwycona podkładami i mam ochotę przetestować też róże i bronzery w płynie ;)

      Delete
  3. podoba mi się wszystko ze zdjęć:D

    ReplyDelete
  4. Niestety nie miałam jeszcze okazji przetestować żadnego z tych produktów.
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post :) jusinx.blogspot.com.

    ReplyDelete
  5. Jestem fanką różnych olejków! Z pewnością zakupię sobie te które tutaj umieściłaś! Bardzo ciekawy i przydatny wpis! ❤️🌸

    ReplyDelete
  6. Ten żel do twarzy chętnie bym wypróbowała :) stawiam na naturalne kosmetyki bez sls więc to coś dla mnie :)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny.
Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

Copyright © EPHEMERIC BEAUTY , Blogger